Ukraińcy są w niebezpieczeństwie i proszą Polaków o pomoc. Rząd dotąd nie chce udzielać rzeczywistej informacji o tym,
ile osób tak naprawdę zmarło na świńską grypę w szpitalach. Ukraińcy na ulicach chodzą w maskach chirurgicznych,
które chronią ich przed wnikaniem wirusów z powietrza. Nikt nie chce umierać. Co z tego, .że grypa w swoim przebiegu nie jest groźna, chodzi bardziej o to, że jest to nieznana choroba, media podsycają cały czas informacje i groźby o tym, jak jest złe i jak straszna, nieprzewidywalna i siejąca śmierć jest ta choroba. Ludzie niestety zaczęli panikować. Zakładają maski chirurgiczne i niestety przychodzą do aptek, żeby wykupić leki, niektóre pomogą im się jakoś wzmocnić, pytają o leki na grypę świńska, niekoniecznie na normalną.